sobota, 3 września 2011

Na przystanku.

Wczoraj, biegnąc na poranny tramwaj linii 12, na moim przystanku, spotkałem lekko skacowanego Różowego Tygryska. Spieszyłem się a on nigdzie nie jechał, więc skinęliśmy sobie tylko głowami na powitanie.


1 komentarz: